Niedziela 05 lutego 2012
Znajdź Dealera
Znajdz Dealera w Polsce

Pobierz Katalog

Polecamy

Dyrektor handlowy firmy Fox André Akkermans

Poniższy tekst publikujemy za zgodą redakcji Karp Maxa.

Fox to największa na świecie firma karpiowa, znana z setek znakomitych wyrobów, produktów używanych przez setki tysięcy karpiarzy. Pod koniec ubiegłego roku redakcja "Karp Maxa" gościła w Belgii w Europejskim  Centrum Dystrybucji Foxa. Oto rozmowa z jego Dyrektorem handlowym André Akkermansem.

"KM" - Kilka słów o historii firmy Fox.

A.A. - W tym roku obchodzimy 40 rocznicę powstania firmy. Niewiele osób wie, że na samym początku robiliśmy półki sklepowe. Clive Fox był  też oczywiście karpiarzem i to bardzo znanym, zwłaszcza ze swoich połowów na łowisku Savay. Wówczas w latach70. Wszyscy na brzegu spali na zwykłych łóżkach polowych, które nie miały regulowanych nóg, więc czasami te spanie wyglądało dość komicznie. Clive któregoś razu pojawił się na łowisku z dorobionymi przez siebie regulowanymi nogami.  Stało się to sensacją i w szybkim czasie sprzedał kilkanaście sztuk nad wodą znajomym karpiarzom. Potem rozpoczął sprzedaż do sklepów i tak to wszystko się zaczęło. Od łóżek karpiowych. Natomiast prawdziwe wędkarstwo karpiowe zaczęło się na początku lat 80, kiedy pokazały się kulki. To wówczas Clive postanowił, że spróbuje zająć się branżą wyłącznie wędkarską. Naturalnie na początku sprzedawał wyłącznie na terenie Angli. Pamiętam, że pierwsze profesjonalne łóżko nosiło nazwę"KM Adjustable Bedchair". Ten skrót KM pochodził od imienia i nazwiska Kevina Maddocksa, legendarnego wynalazcy metody włosowej, ale również przyjaciela Clive'a Foxa. Na początku lat 90. Pokazały się pierwsze profesjonalnie zrobione swingery  i kolejne produkty, takie jak chociażby nasze słynne sygnalizatory elektroniczne.


Belgijska siedziba firmy Fox

"KM"- kto projektuje wasze produkty?

A.A.- Na początku to sam Clive projektował  wszystko. Teraz w naszej centrali w Anglii mamy nasz firmowy zespół designerów, liczący 6 czy 7 osób. To oni nadają kształt wszystkim produktom. Następnie na podstawie projektu wytwarzamy próbki, które następnie są szczegółowo testowane. Ostateczne wersje zatwierdza Cliff lub Andy Little.

"KM"- Czy jest coś co można nazwać filozofią firmy Fox?

A.A.- O to trzeba by było zapytać Clive'a. Ale myślę, że jego odpowiedź brzmiałaby: "Innowacja, a nie kopiowanie".

"KM"- Zajmujesz się w firmie sprzedażą. Co sądzisz o nowych europejskich rynkach?

A.A.- Myślę, że tam jest przyszłość. Fox był jedną z pierwszych brytyjskich firm karpiowych, która zrozumiała, że rynek karpiowy to nie tylko Anglia. Naturalną tego konsekwencją było stworzenie centrum dystrybucyjnego tutaj w Belgii. Na przykład w Anglii teraz już nie mamy żadnych magazynów, wszystko idzie stąd. Przyszłość to Europa kontynentalna, także kraje takie jak Rosja, Ukraina, Węgry czy Polska, gdzie zainteresowanie wędkarstwem karpiowym jest coraz większe.

"KM" - Jakie nowości Fox zaprezentuje w tym roku?

A.A. - Będzie kilka ekscytujących nowości, które będziemy sukcesywnie wprowadzać do sprzedaży. Zakończyliśmy prace nad nową serią kołowrotków typu big pit. Lada dzień trafią one do sprzedaży. Myślę, że będą absolutnym bestsellerem. Mają bowiem rozwiązania jakich na próżno szukać w innych karpiowych kołowrotkach. Pracujemy też nad nowymi wędziskami, zwłaszcza model high class do dalekich rzutów Horizon SFD będzie przełomem. Zaawansowane prace trwają nad nowymi swingerami. Te, które są w katalogu produkujemy już niemal 15 lat, więc najwyższa pora na zmiany. Na pewno znajdzie się w nich nowy system zwalniania żyłki, a poza tym będzie więcej hangerów. Pracujemy także nad nowymi topowymi Micronami. Model RX zostanie zastąpiony nowym, podobnej wielkości i kształtu, jednak z absolutnie nowymi rozwiązaniami wewnątrz. To będzie zupełnie nowa technologia.


Magazyny firmy - to naprawde robi wrażenie

"KM" - A co z namiotami? Dawno nie było żadnych znaczących nowości.

A.A. - Przez ostatnich kilka miesięcy wizytowaliśmy kilka europejskich krajów i pytaliśmy karpiarzy, czego oczekują od namiotów. Mamy już na deskach kreślarskich nowe modele. Jednak to czego chcemy uniknąć to kopiowanie tego co już jest oferowane na rynku. Na pewno nie będą to namioty w stylu zwanym Armadillo, czyli z aluminiowymi rurkami zewnętrznego stelażu. To obecnie niezwykle popularne konstrukcje, ale zapewniam, że nasze nowe namioty będą w zupełnie nowym stylu.

"KM" - Teraz pytanie o rod pody. Na kontynencie wielką popularnością cieszą się tripody, w ofercie Foxa ich nie ma.

A.A. - Naszym absolutnym bestsellerem jest Sky Pod. Sprzedaje się głównie na kontynencie. Wiem, że statywy z trzema nogami są popularne. Niedługo dostaniemy gotowe pierwsze sample naszego tri poda, ale zapewniam, że będzie to zupełnie nowa koncepcja, jakiej dotychczas nikt nie widział.

"KM" - Czy Fox zamierza w przyszłości powiększyć swoją gamę produktów o przynęty?

A.A. - To pytanie, które wszyscy nam zadają. Nie wydaje mi się, aby to było w planach firmy. Na rynku jest wiele bardzo dobrych firm oferujących przynęty. Firm, które mają wieloletnie doświadczenie. My musielibyśmy startować od zera, więc nas to nie interesuje. Koncentrujemy się na tym, na czym naprawdę się znamy.  



The Fox International Range